czwartek, 24 października 2019

132. Nasze wczoraj


Autor: Anna Szafrańska
Tytuł: Nasze wczoraj
Seria: Na zawsze
Kategoria: Romans młodzieżowy
Wydawnictwo: NieZwykłe

Łucja i Daniel to nastoletnie rodzeństwo mieszkające w jednym z miast Polski. Wspierają się nawzajem w każdych decyzjach i pasjach: On kocha piłkę, Ona malarstwo. Jednak w pewnym momencie ich relację zaczynają przeradzać się w coś więcej. Coś, co nie ma prawa się udać. Dodatkowo za rogiem czyhają dramaty, o których bohaterowie nawet nie śnili. Wydarzenia sprawiające im ból, ale i umacniającą ich więź.  

Kiedyś czytałam już kilka romansów młodzieżowych związanych z relacjami pomiędzy rodzeństwem. Były to jednak rodziny patchworkowe, gdzie bohaterowie tak naprawdę się dopiero poznawali i nie łączyła ich relacja jako rodzeństwa. Tym razem jest inaczej. Bohaterowie znają się i mieszkają razem od zawsze.  I kiedy przeczytałam fragment książki, bałam się jak to będzie wyglądać. Zwłaszcza, czy będę przez zaistniałą sytuację czuła dyskomfort podczas czytania. A tego naprawdę nie lubię, zwłaszcza w młodzieżówkach. Jednak moje wątpliwości szybko zostały rozwiane.  
Można śmiało powiedzieć, że “Nasze wczoraj” w swojej fabule skupia się przede wszystkim na relacjach. I nie mówię tylko o tych między bohaterami. Ważną role odgrywa również rodzina i przyjaciele. To oni zawsze byli z Danielem i Łucją w najgorszych chwilach. I najlepsze oraz najgorsze momenty w książce związane są właśnie z relacjami. Podczas czytania nie czułam się przytłuczona ich ogromem. Wręcz przeciwnie, był to najmocniejszy punkt książki. Poza tym wsparcie i bezinteresowna pomoc, które bohaterowie otrzymują od bliskich, zostało przedstawione w sposób realny. Jestem w stanie uwierzyć, że każdy z nas, czy nasi przyjaciele i rodzina, są w stanie tak samo zareagować.  

Kolejna sprawa to wątek miłosny pomiędzy Daniela a Łucją. To zdecydowanie delikatna miłość. Bohaterowie czują coś do siebie, ale ważniejsze jest dla nich szczęście tego drugiego. Zdają sobie również sprawę, jak źle wygląda ich uczucie pod każdymi względami. Cieszy mnie fakt, że nie jest to książka z tych, gdzie mimo przeciwności bohaterowie na siłę starają się być razem. Ich uczucie nie składa się przede wszystkim z fizycznego okazywania miłości. Tutaj raczej starają się sobą opiekować i nie sprawiać krzywd. Tyle że tak się nie da i szybko zdają sobie z tego sprawę.  

Książkę się czyta naprawdę dobrze i szybko. Głównym powodem jest przede wszystkim brak nużących opisów, styl potoczny i dynamika wydarzeń. Nie było takiej chwili, w której chciałabym odłożyć tę książkę na bok. Historia Łucji i Daniela wciągnęła mnie od pierwszej strony. Mam mimo wszystko jeden minus, a mianowicie wiek bohaterów. Przez większość książki dziewczyna ma 13 lat a chłopak 16. Według mnie to trochę za mało na taką opowieść, zwłaszcza jeśli chodzi o wiek dziewczyny. Co prawda w dalszej części książki autorka przeskoczyła z wydarzeniami o 3 lata, aczkolwiek mi dalej nie pasowało. Zwłaszcza kiedy zostało przedstawione usamodzielnienie się Daniela mimo tak młodego wieku.  

Mimo pewnych mankamentów “Nasze wczoraj” to książka warta polecenia. Bałam się dzikiej i zakazanej miłości pomiędzy nastolatkami. Dostałam natomiast historię o subtelnej miłości oraz jak silne mogą być relację między przyjaciółmi i rodziną. Być może dla starszych czytelników okaże się trochę dziecinna. Jednak dla młodszych okaże się w sam raz. Myślę również, że fani literatury obyczajowej będą usatysfakcjonowani.  A ja już nie mogę się doczekać następnej części!

Moja ocena: 7/10

Za książkę bardzo dziękuje wydawnictwu NieZwykłemu!



7 komentarzy:

  1. Przyjaciółka powiedziała mi ,że płakała czytając tę książkę, więc ja też chcę ją przeczytać. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przepadam za bardzo za romansami, ale nie mówię nie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Obecnie nie planuję sięgać po tę książkę. Ale lubię romanse, wiec nie mówię, że nie spróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  4. O z takim motywem książki jeszcze nie czytałam, jeśli będę miała okazję, to chętnie po nią sięgnę

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie moje klimaty, ale mam komu polecić ;)

    Pozdrawiam i zapraszam na książkowe rozdanie:
    http://znalezionewsrodwielu.blogspot.com/2019/10/ksiazkowe-rozdanie.html !

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam kilka książek autorki i mam wielką ochotę przeczytać tę książkę. Zapisuje sobie tytuł 😃
    Pozdrawiam 😀

    OdpowiedzUsuń
  7. Na początku nie byłam do tej książki przekonana, ale muszę przyznać, że pozytywne recenzje zmieniły moje zdanie i planuję ją przeczytać.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń